Czytatnik

"To już wasza sprawa, na co trwonicie czas i pieniądze. Ja sobie poczytam, bo życie jest krótkie."

„Paragraf 22” – Joseph Heller Maj 23, 2009

Filed under: Przeczytane — Lilithin @ 18:40
Tags: , , ,

„[…] to może być rozwiązanie: chwalić się głośno czymś, czego powinniśmy się wstydzić. To jest sposób, który nigdy nie zawodzi.” *

Do takiego wniosku dochodzi pułkownik Korn, awansując Yossariana na stopień kapitana za to, że dwukrotnie nalatywał na most nad Ferrarą zabijając przy tym swojego kolegę z innego samolotu i jego załogę. Przecież taka sprawa nie wygląda zbyt dobrze w raporcie, więc lepiej odznaczyć feralnego żołnierza medalem, niż się tłumaczyć wyższym stopniem…

Podobnych absurdów w „Paragrafie 22” jest wiele. Po przeczytaniu tej powieści mogę zadać sobie tylko jedno pytanie – dlaczego nie zrobiłam tego wcześniej. Książka zwana kultową, uwielbiana przez całe rzesze czytelników, znajdująca się w kanonie literatury amerykańskiej trafiła w moje ręce dopiero w ramach przygotowań do egzaminu. Lepiej późno niż wcale.

Jest druga wojna światowa. Bombardier wojsk amerykańskich, Yossarian, próbuje zrobić wszystko, aby odesłano go do domu i nie musiał odbywać przepisowej liczby lotów bojowych, która to zmienia się za każdym razem, kiedy żołnierze zbliżają się do wymaganej uprzednio ilości akcji.

Gdyby była to zwykła książka, dokładnie opisująca okrucieństwo wojny i cierpienie ludzi w walce za ojczyznę, pewnie przeszłaby bez echa. A już na pewno mnie by nie porwała. Heller jednak stworzył opowieść nietuzinkową, wciągającą od pierwszych stron korzystając z absurdalnych pomysłów i przerysowań. Nie raz i nie dwa zdarzyło mi się zaśmiać w głos podczas lektury, ale też gorzko się uśmiechnąć pod nosem. Lub zrobić i jedno, i drugie w tym samym czasie. Jak zareagować na fakt, że Major Major przyjmuje ludzi na spotkanie tylko wtedy, kiedy nie ma go w biurze lub na następujące słowa lekarza:

„Nie wiem, co należy do moich obowiązków. Nauczono mnie tylko, że mam przestrzegać etyki zawodowej i nigdy nie zeznawać przeciwko innemu lekarzowi.” **

„Paragraf 22” wymyka się wszelkim schematom. Absurd goni absurd i czasami ma się wrażenie jakby książka była koszmarem o wojnie śnionym przez wariata. W świecie ukazanym przez Hellera nikt tak naprawdę nie walczy o dobro swojego kraju, każdy ma jakiś własny ukryty interes. Pułkownik Cathcart wciąż zwiększa liczbę obowiązkowych lotów, aby zostać generałem, a Milo, żądny finansowych korzyści atakuje własną jednostkę. Podobnych przykładów w książce nie brakuje.

Heller, ze swoim satyrycznym podejściem do wojska i rządu przepełnionych absurdalną biurokracją, stworzył dzieło nietuzinkowe, które po prostu trzeba znać. Trzeba!

* Joseph Heller, „Paragraf 22”, tłum. Lech Jęczmyk, wyd. Świat Książki 1994, s. 146.

** Tamże, s. 182.

 

One Response to “„Paragraf 22” – Joseph Heller”

  1. Agnes Says:

    🙂
    Czytałam, polecam, zgadzam się, że trzeba poznać🙂


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s