Czytatnik

"To już wasza sprawa, na co trwonicie czas i pieniądze. Ja sobie poczytam, bo życie jest krótkie."

Na dobry początek – stosik Czerwiec 4, 2009

Filed under: Stosiki — Lilithin @ 15:25

Witam w nowym miejscu i poniżej prezentuję owoc wyprzedaży w Kolporterze oraz „Niezwykłą podróż Pomponiusza Flatusa”  wylosowana u  Zosik. Stosik nieduży, ale już sobię ostrzę na niego zęby.

IMG_0534

Reklamy
 

20 Responses to “Na dobry początek – stosik”

  1. Raija Says:

    Zmieniłam hiperłącze w linkach u siebie. A stosik… zachwycający. 😀

  2. Lilithin Says:

    Raija, dziękuję 🙂

  3. matylda_ab Says:

    A ja w Kolporterze na wyprzedaży kupiłam właśnie przeczytany „Kieszonkowy atlas kobiet” Sylwii Chutnik i „Rosario Tijeras” Jorge Franco, które czeka na swój czas. ;))
    Z Twojego stosiku polcę z czystym sercem „Koralinę”, jako fajny przerywnik z mądrej i dorosłej literaturze. ;))

  4. Inblanco Says:

    Ładnie tu u Ciebie. I mocnym akcentem zaczęłaś :)))

    Bardzo jestem ciekawa opowieści o małżeństwie S. Plath, jej „Szklany klosz” swego czasu bardzo mi się podobał.
    Jest też chyba film z Gwyneth Paltrow o tej pisarce? I chyba nawet go mam. Może w końcu przydałoby się to obejrzeć…

  5. nutta Says:

    Zastanawiałam się, czy dobrze trafiłam:)
    Czy ta wyprzedaż w Kolporterze jeszcze trwa? Widzę, że Wyspa klucz niesie na swoich barkach pozostałe książki. Miłego czytania:)

  6. net.a.a Says:

    ślicznie tu Lil :))) brąz, zieleń i niebieski komponują się idealnie 🙂 i jeszcze stosik na początek 🙂
    gdybym dziś zakładała bloga, pewnie też wybrałabym wordpress 😉 czas wrócić do siebie zmodyfikować zakładki :))

  7. zosik Says:

    Dzień dobry! Witaj na wordpressie! 🙂
    A tak właściwie, jeśli spytać wolno to jakimi pobudkami podyktowana ta zmiana?

  8. Lilithin Says:

    Matyldo_ab, czyli ta wyprzedaż jest we wszystkich Kolporterach? Bo już się bałam, że ten, który mam pod nosem planują zamknąć. „Koralina” właśnie czeka, aż przyjdzie zmęczenie poważniejszymi tematami 😉

    Inblanco, a dziękuję 🙂 „Szklany klosz” też mi się podobał. Filmu z Gwyneth nie widziałam, ale obejrzyj Ty 🙂 Z chęcią się dowiem, czy warto.

    Nutto, wczoraj jeszcze trwała. To chyba jakaś długoterminowa akcja, bo już od ok. miesiąca trwa.

    Net.a.a., dziękuję 🙂 Jak zobaczyłam ten szablon, to od razu wiedziałam, że będzie mój 😉 Lubię takie połączenie kolorów.

  9. Lilithin Says:

    Zosik, dzień dobry! Oczywiście, że można spytać.
    1) na blog.pl denerwowało mnie to, że zakładki nie układają się alfabetycznie. Przeżyłabym to jeszcze, gdyby nie:
    2) brak możliwości dodawania kategorii. Czasami wrzucam jakiś stosik albo piszę o czymś nie na temat (tzn. nie na temat książek) i tak to wisiało tam w próżni.
    3) straszne problemy z edytowaniem straych notek. Raz się pomyliłam i źle wpisałam tytuł książki, ale zmiany za nic nie chciały się zapisać.
    4) niemożność dodania obrazka z dysku. Zawsze musiałam je najpierw wrzucać na imageshack – denerwujące i czasochłonne.
    5) dodawanie linków w tekście tylko poprzez wpisanie kodu html czy jak to tam nazwać 😉 Tutaj robi się to o wiele łatwiej i przyjemniej, nie muszę kopiować jakichś hrefów i nawiasów 😉
    6) dziwny sposób dodawania tagów. Jeśli miałam dwie książki otagowane jako ‚literatura amerykańska’, to w chmurce miałam dwa takie tagi, zamiast jednego. I oczywiście, jeden tag odpowiadał tylko jednej notce.
    7) ogólnie ‚zarządzanie’ blogiem jest łatwiejsze na wordpressie i daje więcej możliwości – jest wyszukiwarka, mam miejsce na jakiś cytat z boku, mogę wstawić zdjęcia książek, które czytam, stronę o sobię, wishlistę i kto wie co jeszcze 😉 I jeszcze ten szablon mnie oczarował 😉
    Konkludując 😉 , jestem zachwycona wordpressem!
    Przepraszam za taki wywód, ale sama tego chciałaś 😉

  10. zosik Says:

    Lilithin 🙂 Rozumiem Cię doskonale. Jako użytkowniczka wordpressa zakrzyknę więc entuzjastycznie: wordpress rulez!

  11. zosik Says:

    Ach i jeszcze dodać muszę, że strasznie mi się u Ciebie Lilithin podoba i koniecznie szybciutko przeczytaj „Wyspę klucz”, bo ja się domagam recenzji!

  12. matylda_ab Says:

    Wygląda na to, że w całej Polsce Kolporter zrobił taką akcję. W sumie mając konkurencję w postaci salonów Empiku, to był dobry ruch ze strony Kolportera. Przyciągnął klientów. ;)) A raczej nie zapowiada się na zamknięcie sklepu. Bynajmniej w moim Rz. – mieście wojewódzkim. ;))

  13. Lilithin Says:

    Zosik, a ja to myślałam, że to Twoja strona internerowa, bo adres taki wcale nie blogowy 🙂 Cieszę się, że Ci się podoba 😀 „Wyspa klucz” jeszcze trochę poczeka. Teraz czytam opowiadania, mimo, że tak na nie narzekałam jeszcze rano 😉 Jednak Angela Carter a ZZ Packer to dwa różne światy 😉

    Matyldo_ab, baaardzo dobry ruch z ich strony 🙂 Ja jeszcze po cichu liczę, że jeszcze będzie 50% zniżki 😉

  14. Queen of the Grubs Says:

    Fajny stosik. Ciekawa jestem recenzji Pynchona, gdyż nic go nie czytałam, a planuję w wakacje oraz „Koraliny” – każdy bestseller, którym wszyscy się zachwycają wywołuje u mnie podejrzenie. Pozdrowienia od ‚fellow wordpress blogger’. (^_^)

  15. moni Says:

    smakowite kąski … oczywiście jak dla mnie Diane Middlebrook i „Jej maż …” czyżby to ciekawość przemawiała? … no ale lepiej czytać o ciekawych ludziach niż z ciekawością podlądać sąsiadów 🙂 … i oczywiście „Koralina” bo jeszcze nie wpadła w moje ręce

  16. Lilithin Says:

    Queen of the Grubs, my fellow wordpress blogger, mówisz – masz 😀 „Koralinę” traktuję jako taką ciekawostkę, nie wydaje mi się, że popadnę w zachwyt 😉

    Moni, kiedyś się zaczytywałam w poezji Plath i jak zobaczyłam tę książkę to wzięłam ze względu na sentyment 😉

  17. moni Says:

    wiesz co Lilithin to chyba dobry pomysł żeby odświeżyć Plath, po 15 latach z ogonkiem!!!! ooooo kurczę byłam 14 latką, która gdzieś tam usłyszała, że Plath to dobry kawał prozy … i się zniesmaczyła. Muszę koniecznie, oprócz ciekawości zaspokoić duszę 🙂

  18. szansonistka Says:

    o jeju jeju…. widzę, że na samej górze figuruje pozycja pani Middlebrook. jako ogromna fanka Sylvii Plath gorąco polecam tą książkę. bardzo treściwa i konkretna.

  19. Lilithin Says:

    Moni, zaspokajaj tę ciekawą duszę 😉

    Szansonistko, bardzo się cieszę, że książka jest dobra, bo miałam pewnie obawy 😉


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s