Czytatnik

"To już wasza sprawa, na co trwonicie czas i pieniądze. Ja sobie poczytam, bo życie jest krótkie."

Pchłonięta przez kserówki Czerwiec 27, 2009

Filed under: Off topic — Lilithin @ 18:23

IMG_0557Od kilku dni siedzę w domu i się uczę. Metodyka już wychodzi mi uszami, a kiedy słyszę: theories of second language acquisition, dostaję palpitacji serca. Doszło już do tego, że nie myję włosów, żeby mieć kolejny powód do niewychodzenia z domu (jakby nadchodzący egzamin nim nie był…) Żeby było gorzej, zaledwie połowa za mną, a lipiec już za parę dni. A literatura amerykańska i brytyjska leży odłogiem, a do egzaminu też się wlicza.

W ramach odpoczynku weszłam sobie na amazona pooglądać książki i pomarzyć, ale na dobre to też nie wyszło, bo zobaczyłam tak świetne promocje, że prawie spadłam z krzesła. „Droga” za 3 funty, „Secret Scripture” i Marilynne Robinson za 4, Larsson za 6, „The Black Book” Pamuka za 5… Z przesyłką jednak już się wcale nie opłaca? A na Book Depository ceny mniej rewelacyjne.

Przeczytałam „Serce to samotny myśliwy” – bardzo dobre oraz świetną, a nawet genialną „Krwawą komnatę” („The Bloody Chamber”) Angeli Carter. Po polsku niektóre z tych opowiadań zostały umieszczone w tomie „Czarna Wenus”. Czasu na pisanie o lekturach na razie brak. Zapraszam w okolicach 5-6 lipca.

Chcę wakacje! Z zazdrością patrzę na siostrę, która sobie spokojnie leży, popija herbatkę i czyta. Ja niby mogę robić to samo. Leżeć z herbatką i czytać, ale już nie tak spokojnie i nie takie ciekawe rzeczy. I nie dla przyjemności.

Advertisements
 

19 Responses to “Pchłonięta przez kserówki”

  1. Queen of the Grubs Says:

    Rozumiem i łączę się w bólu. Ja już swoje exams zdałam (ewentualnymi poprawkami na lepsze oceny się nie przejmuję na razie). Teraz mogę siedzieć z herbatką i czytać. (^o^) Jeśli chodzi o tą literaturę, co się wlicza do twojego egzaminu, to przynajmniej jedna ciekawa rzecz. A SLA również nigdy nie lubiłam. (>_<)

    "The Heart Is a Lonely Hunter" akurat znajduje się na mojej wciąż dziwnie rosnącej liście. Za to o tej Carter nie słyszałam, ale jeśli rzeczywiście takie dobre, to sięgam!

  2. kolmanka Says:

    dasz radę. Trzymam kciuki. W chwili słabości pomyśl o chwili, w której w jednej ręce trzymać będziesz książkę a w drugiej herbatkę tudzież kawkę 😉 Pozdrawiam

  3. szamanka30 Says:

    Współczuję Ci; pamietam doskonale gorączkę przeegzaminacyjna i marzenie o wolnym. Niedługo wszystko bedzie za Tobą i poczytasz sobie dla przyjemności.

  4. Justyna.K Says:

    Życze powodzenia 😉 I jeszcze pozwole sobie na mały off-top – nawet łączy się tematycznie 😉 . Nie mogłam nigdzie dojrzeć Twojego meila, a chciałabym o coś zapytać ( właśnie związanego z filologią angielską 🙂 ) Jakbyś znalazła chwilke i nie byłby to kłopot to proszę odezwij się na mojego meila, albo zostaw u mnie swój adres.

    Pozdrawiam 😉

  5. chiara76 Says:

    nawet najdłuższa żmija mija podobno, co oznacza, że sesja też się kiedyś skończy;)

  6. mr lupa Says:

    kurcze, naprawdę współczuję:/ i pomyśleć, że za rok czekają mnie studia!

  7. Vianne Says:

    Rozumiem to Twoje pragnienie. Ja zaczynam czytanie od jutra. Co prawda jeszcze będę pisała dyplom, ale już będe mogła i czytać książki… Uffff 🙂

  8. net.a.a Says:

    Jeszcze trochę wysiłku i odpoczniesz przy przyjemniejszej lekturze 🙂 Oby jak najszybciej!! 🙂
    Sama odwykłam już od widoku wszystkich powierzchni w pokoju zawalonych notatkami 😉 A wypadałoby się z nim przeprosić… 😉

  9. moni Says:

    Lilithin a ja zamieniłabym się z Tobą chętnie! Oddałabym możliwośc czytania za chocby krótką powtórkę ze studiów 🙂 😦

  10. Joanna Says:

    A ja mam jutro wyniki egzaminu maturalnego i choc wiem, że to pikus w porównaniu ze studiami, to jednak sie boję 😦 Trzymam kciuki, żeby wszystko pomyślnie się skończyło i wakacji życzę!

  11. Anahstasia Says:

    Ehh, jak dobrze to znam… Lilithin, trzymaj się dzielnie, już niedługo! Jeszcze tydzień i już będziesz wolna. Trzymam póki co za Ciebie bardzo mocno kciuki (jak ja przetrwałam to i Ty zdołasz ;))

  12. chihiro Says:

    Powodzenia, juz niedlugo koniec! Dasz rade! Trzymam kciuki, bys wytrwala i by poszlo Ci dobrze na wszystkich egzaminach. A ‚theories of second language acquisition’ tez przerabialam i rzygac mi sie chce, jak o tym pomysle (przepraszam za dosadne okreslenie).

  13. chihiro Says:

    Na moim blogu znajduje sie zaproszenie dla Ciebie. Ucieszylabym sie, gdybys zechciala przylaczyc sie do zabawy, kiedy juz uporasz sie z kserowkami na dobre 🙂

  14. L. Says:

    Moi drodzy, dziękuję bardzo za słowa wsparcia i trzymanie kciuków. Pomogło, bo wszystko mam już za sobą, licencjata w kieszeni i to na 5, że się tak bezczelnie pochwalę 🙂 Teraz nic tylko odpoczywać 🙂

    • Queen of the Grubs Says:

      Wow. Congrats! Upragnione wakacje przybywajcie. (^_^) Ja niestety jeszcze nie mam nic w kieszeni poza powietrzem. (-_^) Wciąż „walczę” z BA, promotorem i poprawkami na lepsze oceny (ach te ambicje). (*_*)

      • L. Says:

        Dziękuję 😀 Przyjdzie i czas na ten wspaniały tytuł dla Ciebie 😉 Powodzenia w walce zatem!

  15. moni Says:

    GRATULUJE!:-) I DZIEKUJE Lilithin za zaproszenie:-) moja radosc jest ogromna! Jak tylko bede w domku zabiore sie za odpowiedzi. Teraz odpoczywam nam morzem i dostep do bloga mam tylko w komorce a to troche uciazliwe. Ale jak strasznie sie ciesze,dzieki raz jeszcze:-)

  16. chihiro Says:

    Serdeczne gratulacje! I wszystko za Toba, teraz mozesz sie udac na zasluzony wypoczynek 🙂

  17. L. Says:

    Moni, Chihiro, dziękuję 🙂 To właśnie teraz robię – odpoczywam.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s