Czytatnik

"To już wasza sprawa, na co trwonicie czas i pieniądze. Ja sobie poczytam, bo życie jest krótkie."

Rozterki internautów Październik 21, 2009

Filed under: Off topic — Lilithin @ 19:48

Ostatnio wiele osób trafiło do mnie z wszelakimi hasłami w wyszukiwarek. Mam jedno ulubione, ale zostawię je dla siebie 😉

Rozterki ogólne

v     zareczyny krzysztofa rutkowskiego

v     słuchacie audiobooki

v     kserówki

v     przyjmująca kobieta

v     odruch serca

v     kłótnia rodziców

v     gratulacje licencjat

v     kserowki to be

Rozterki architekta

v     kopuła konstrukcja

Rozterki meteorologa

v     stambuł ulewa

Rozterki imprezowicza

v     jakie były lata 20-te lata zabawy

Rozterki mężczyzny dbającego o siebie

v     zarost lat dwudziestych

Rozterki historyka

v     epoka

v     1756

Rozterki egzystencjalne

v     nic nie jest takie jakim się wydaje

Rozterki marzyciela – człowieka przedsiębiorczego

v     helen gurley brown zdobyć wszystko: miło

Rozterki literackie

v     rohan córka oficera śmierdzi

v     mendoza warto

v     pasjonaci literaci tanga

v     krótkie opowiadanie gdybym był bogaty

v     angela carter jakie powieści ma o tematyce kobiet

v     aluzja literacka- k jak kraina czarów

v     z jakiej perspektywy prowadzona jest narracja

v     jakie emocje wzbudza opowiadanie hemingwaya

v     księżyc w nowiu – jak zachęcić do jej czytania

v     jak zachecic do przeczytania zmierzchu

v     jakieś opowiadanie

Rozterki erotyczne

v     maryś pokaż raj między nogami

v     galeria sex młodych modelek

v     przekłuwanie waginy filmy

v     jak przekluwac wagine

Rozterki literacko-erotyczne

v     porno opowiadania

Rozterki detektywa-erotomana

v     Ślad waginy

Rozterki miłosne

v     tylko pocałunek prawdziwej miłości

Rozterki higieniczne

v     odświeżanie waginy

Rozterki podróżnika – globalisty

v     mcdonald wenecja

Rozterki wyczerpanego

v     brak sił

Rozterki antropologa

v     rodezyjski dzikus

v     spoleczenstwo barbadosu

Rozterki kucharza

v     przy gotowaniu dobrze mi sie to slucha.

Rozterki studenta

v     rok akademicki w meksyku kiedy się zaczyna

Rozterki wyzyskiwacza

v     stała zdziwiona moja niewolnica musi piec

Rozterki z przyjaciółmi

v     jak wytrzymać z ludźmi niezadowolonymi

Na ostatnie mam właściwie sugestię – zmienić znajomych!

Reklamy
 

Ogród Botaniczny we Wrocławiu Październik 14, 2009

Filed under: Miejsca/wydarzenia — Lilithin @ 17:35
Tags:

Za oknem szaro, buro i ponuro. W ogóle nie chce się z domu wychodzić, po lecie zostało niewyraźnie wspomnienie. Dlatego tym trudneij uwierzyć, że jeszcze 3 tygodnie temu Ogród Botaniczny we Wrocławiu wyglądał tak:

21092009021

21092009024

21092009027

21092009029

21092009030

Zanim znowu będzie można poczytać na ławce, minie kilka miesięcy, życzę więc wspaniałych lektur w domowym zaciszu.

 

„180 000 kilometrów przygody” – Tony Halik Październik 11, 2009

Filed under: Podróże na kanapie z książką w łapie,Przeczytane — Lilithin @ 16:56

halik

Seria „Poznaj świat” wydawnictwa Bernardinum to istny majsterszczyk nie tylko dla podróżników, ale również dla bibliofilów. Piękne wydania na kredowym papierze, z mapami podróży autorów oraz liczne fotografie zachęcają do czytania.

„180 000 kilometrów przygody” to relacja z podróży Tony’ego Halika oraz jego żony, Pierrette, po Ameryce Południowej i Środkowej. Autor nie trzyma się chronologii zdarzeń, nie jest to dziennik wyprawy pisany dzień po dniu. Z jednej strony to dobrze, uniknięto niepotrzebnych dłużyzn i opisu mało znaczących faktów, ale z drugiej – jednak wolę jakąś stałą oś fabularną. Po niektórych rozdziałach aż chciało się przeczytać, co było dalej. Niestety, często przygody Halika kończyły się zdecydowanie za szybko. Przydałoby się chociaż podzielić poszczególne epizody na kraje, w których się odbywały. Niemniej jednak, książkę czyta się przyjemnie i bardzo szybko. W niektóre wydarzenia wręcz trudno uwierzyć, np.:

„Pewnego dnia intuicja kazała mi zawrócić w pół drogi do naszego obozu. Dobiegając na miejsce, ujrzałem scenę, która zmroziła mi krew w żyłach. O parę metrów od mojego synka bawiącego się beztrosko na trawie, czaił się jaguar. Nie miałem ani sekundy do namysłu i nie mogłem chybić…” *

Oczywiście, Halik ocalił syna. Bardzo podobały mi się też wplecione gdzie niegdzie legendy i wierzenia ludzi, których poznał Tony. Książkę można przeczytać, ale niekoniecznie jest to pozycja, którą chciałabym mieć na półce.

—-

* Tony Halik, „180 000 kilometrów przygody”, wyd. Bernardinum 2006, s. 228.

 

Brak internetu Październik 10, 2009

Filed under: Off topic — Lilithin @ 21:21

Moja nieobecność na blogu bynajmniej nie jest spowodowana szalonym życiem w akademiku lub natłokiem zajęć na uczelni. Otóż cały tydzień czekałam na podłączenie internetu, by się dowiedzieć, że mamy zepsute gniazdko w pokoju. W poniedziałek zgłoszę sprawę do administracji i mam nadzieję, że szybko to rozwiążą, choć słyszałam, że może to potrwać nawet miesiąc… Mam nadzieję, że nastąpni to szybciej i wrócę do blogowania i czytania Waszych blogów, bo już naprawdę mi tego brakuje.