Czytatnik

"To już wasza sprawa, na co trwonicie czas i pieniądze. Ja sobie poczytam, bo życie jest krótkie."

„Ostatnie życzenie” – Andrzej Sapkowski Listopad 8, 2009

Filed under: Przeczytane — Lilithin @ 19:14
Tags:

ostatnie zyczenieAndrzeja Sapkowskiego chyba nikomu nie trzeba przedstawiać. Określany mianem króla polskiej fantastyki pisarz przede wszystkim znany jest z cyklu opowieści o Wiedźminie. Czy zaszczytne miano, które mu przyznano, jest zasłużone, czy nie – nie mnie oceniać. Przyczyna bardzo prozaiczna – nie mam porównania z innymi autorami. Cykl o Wiedźminie czytałam dobrych kilka lat temu i pamiętam, że mi się podobało, a teraz postanowiłam odświeżyć sobie tę lekturę.

„Ostatnie życzenie” to cykl opowiadań, z których część ukazała się także w „Fantastyce”. Świetnych opowiadań, należałoby tu uściślić. W świecie stworzonym przez Sapkowskiego pojawiają się elementy baśniowe, ale do bajki mu jeszcze daleko. Rycerze nadużwają swojej władzy, władcy są przekupni, a księżniczki żądne krwi. I wśród nich Wiedźmin, który nie chce dokonywać wielkich wyborów ani mieszać się w sprawy ludzi, żyjący według zasad nieistniejącego kodeksu. Zresztą baśniowe elementy ukazane są z przewrotnym okrucieństwem – królewna otruta przez macochę okazuje się być nie niewinną Śnieżką, a mściwą Dzierzbą, a Nivellen, który przypomina Bestię z „Pięknej i Bestii” wcale nie odzyskuje ludzkiego oblicza, lecz szczodrymi podarkami zdobywa swoje towarzyszki.

Sapkowski ma niezwykle lekkie pióro i operuje nim nadzwyczaj sprawnie. Po raz kolejny czytałam jego opowiadania z niekłamaną przyjemnością. Teraz pozostaje sięgnąć po kolejny tom, „Miecz przeznaczenia”.

 

16 Responses to “„Ostatnie życzenie” – Andrzej Sapkowski”

  1. Medola Says:

    Wyszła jakaś nowa seria Polityki,czy to tylko taki zdjęcie?

  2. Katja127 Says:

    kurcze, nie lubię fantastyki – no za diabła nie mogę się ani przełamać, ani przekonać….

  3. pamiętam jak czytałam to z wypiekami w gimnazjum, sie zbieram zeby kupic w koncu swoje, to najlepsze polskie fantasy!

  4. Lilithin Says:

    Medola, to właśnie stara seria, sprzed lat😉

    Katja, no jak się nie możesz przełamać, to nie ma co zabierać się za taką literaturę na siłę😉

    Papierowa latarnia, ja też się właśnie zbieram od lat, żeby kupić dla siebie🙂

  5. Uwielbiałam Sapkowskiego za sagę o Wiedźminie. Mam do niego wielki sentyment. Myślę, że jak znajdę trochę więcej czasu to przeczytam po raz kolejny wszystkie książki o przygodach mojego ulubionego Wiedźmina🙂

  6. mandżuria Says:

    Chyba właśnie opowiadania podobały mi się najbardziej z całego wiedźmińskiego cyklu. Saga chwilami zachwycała i wbijała w fotel, a chwilami ręce trochę opadały. A opowiadania, dopracowane same w sobie, przemyślane i nieprzesadzone – tak, najlepsze🙂
    Co do wydania, to dość koszmarne było to pierwsze, nie uważasz? To nowe jest bardziej estetyczne, choć też mogli trochę bardziej się postarać…

  7. Lilithin Says:

    Molu ksiazkowy, nie pozostaje mi nic innego jak życzyć Ci znalezienia tego czasu na lekturę🙂

    Mandżurio, szczerze mówiąc, to dla mnie oba te wydania nie powalają z nóg i żadne mi się nie podoba😉

  8. ja-madzik Says:

    Czytałam. Uwielbiam. Kocham😀

  9. Lilithin Says:

    Ja-madzik, witam na blogu🙂 Widzę, że mamy podobne odczucia😉

  10. weisse_taube Says:

    Czytałam w liceum „Miecz przeznaczenia”, był wtedy boom na Wiedźmina i ciężko było cokolwiek upolować w bibliotece. Przeczytałam tylko ten jeden zbiór i mimo iż naprawdę bardzo mi się podobał (i styl, i humor, i świat przedstawiony w ogóle to już nigdy jakoś po Sapka nie sięgnęłam. Wynika to głównie z faktu, że jest tyle książek i autorów, których chciałabym poznać, że nie mam czasu koncentrować się tylko n jednym i skaczę tak sobie od jednego autora do drugiego i czasem mijajaą lata zanim znowu do któregoś wrócę. A do sagi o Wiedźminie wróciłabym bardzo chętnie🙂

  11. Lilithin Says:

    Weisse_taube, ja Wiedźmina po raz pierwszy czytałam w ogóle nie po kolei😉 Brałam z biblioteki to, co tylko było. Niedługo potem jakoś łatwiej było to zdobyć. Teraz na spokojnie do tego podchodzę, nie muszę czytać tomu po tomie. Myślę, że warto wrócić do tej lektury.

  12. “SADECE ŞAPKA” sloganıyla, promosyon şapka imalatı yapan firmamız, uzman kadrosu ve yılların verdiği birikim ve tecrübeyle siz değerli seçkin müşterilerimizin hizmetinde olmaktan kıvanç ve mutluluk duymaktadır…

  13. uwielbiam Sapkowskiego, ostatnio czytałam synowi pierwszy tom opowiadań, mam nadzieję, że zainteresowany zacznie czytać książki też po polsku

  14. Lilithin Says:

    Kasiu, po pierwsze witam na blogu, bo chyba pierwszy raz tu jesteś🙂 Po drugie, czy dobrze rozumiem, że syn czyta książki w innym języku niż polski? Wiem, że może to marne pocieszenie, ale przynjamniej czyta, bo chyba nie tak łatwo zachęcić do tego dziecko. Pozdrawiam!

  15. litera Says:

    Sapkowski oczarował mnie sagą o wiedźminie, ale nie potrafię przełamać się ani do Narrenturm, ani do najnowszej „Żmii”…

  16. Lilithin Says:

    Litero, po pierwsze witam na blogu, bo chyba widzę Cię tu pierwszy raz🙂 Narrenturm polecam, naprawdę wciąga, a „Żmii” nie czytałam i też mnie jakoś nie ciągnie. Pozdrawiam!


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s