Czytatnik

"To już wasza sprawa, na co trwonicie czas i pieniądze. Ja sobie poczytam, bo życie jest krótkie."

Reaktywacja Kwiecień 17, 2010

Filed under: Off topic — Lilithin @ 17:40


Po ponad miesięcznej przerwie wracam do blogowego świata. Dziękuję wszystkim za cierpliwość. W tym czasie nie przeczytałam niestety zbyt wiele, jedno wyzwanie już się skończyło z moim udziałem tylko i wyłącznie w spisie lektur, ale kończę „Nację” Pratchetta i właśnie zaczęłam „Mythago Wood” Roberta Holdstocka, które zapowiada się fascynująco! W Polsce książka została wydana przed 14 latu pt „Las ożywionego mitu”.

W międzyczasie byłam na „Gabinecie doktora Caligari”, do którego to na żywo grał kwintet jazzowy oraz na spotkaniu z Wojciechem Cejrowskim. O obu wydarzeniach mam zamiar napisać kilka słów w najbliższym czasie. Niech moc będzie z Wami!

Poniżej, na dobry początek wiosny oraz na poprawę humoru w ten smutny dzień, hasła z wyszukiwarki prowadzące na tego bloga.

czy to weekend – tak, to weekend

jakie pocałunki zadowalaja kobiete – na siłę, z językiem w gardle, takie, po których ma się wrażenie, że wessał nas mokry odkurzacz

thursday next + kiedy trzecia część – niestety, Znak nie planuje wydania kolejnych części 😦

jak podobać się mężowi – propnuję przebrać się za filuterną pokojówkę tudzież agresywną policjantkę

jak ewangelia przemawia do mnie – chyba najlepiej by było zapytać się samego siebie

i nigdy nie podchodz cynicznie do miłosci – dobra! nigdy więcej!

widziałam brata jak zakłada moje rajstopy – może było mu zimno?

chihiro komentarze – to tutaj

prostytutka na ulicy wroclaw miejsce spotkan – niestety, mimo, że tu mieszkam, to nie pomogę

i na koniec….

swój nekrolog

Advertisements
 

14 Responses to “Reaktywacja”

  1. Med-ola Says:

    🙂 świetne. Z tymi rajstopami…zastanawiające 😉

  2. moni Says:

    WITAJ LILITH! 🙂
    jak dobrze Cię widzieć (hmmm nie wiem czy to dobre?) czytać to już lepiej:)!
    buziak … (zadowalający?):)

  3. Jeśli do czegoś wracamy, to dlatego, że to kochamy. Życzę ci jeszcze wielu takich powrotów.

  4. Lilithin Says:

    Med-ola, 😉

    Moni, dziękuję bardzo za miłe przywitanie 🙂

    Stephen Dedalus, dobrze powiedziane.

  5. Anhelli Says:

    Witaj po dłuższej przerwie 🙂 Miło, że nas nie porzuciłaś 🙂

    Rzeczywiście zabawne te hasełka… Ja nigdy nie sprawdzałam pod jakimi sama widnieje w necie; zresztą nie wiedziałabym nawet jak to zrobić. Ogólnie rzecz biorąc mam dwie lewe ręce do kompa. Baraszkuję po nim za zasadzie utartych ścieżek, jak raz coś mi się uda, powtarzam te czynności za każdym razem. Ech… Stara dusza ze mnie.

    Pozdrawiam serdecznie i witam ponownie 🙂

  6. 2lewastrona Says:

    o bosh… jakie teksty ludzie wpisują to masakra jakas. U mnie to tylko „2 lewastrona” razem albo osobno. Nic wiecej :)) słabo.

    pozdrawiam i ciesze sie WRESZCIE wróciłaś

  7. liritio Says:

    Ale fajnie, że jesteś z powrotem 🙂
    zastanawiający jest ten nekrolog, ja bym się poczuła lekko nienaturalnie czytając własny

  8. mandżuria Says:

    Dobrze, że jesteś 🙂 Z radością Cię poczytam!

  9. Lilithin Says:

    Mary, przynajmniej szukają konkretnie Twojego bloga 🙂

    Liritio, dziękuję za przywitanie 🙂

    Mandżurio, cieszę się, że wróciłam 🙂

  10. szamanka30 Says:

    Lil, witaj z powrotem 🙂

  11. chiara76 Says:

    ten od nekrologu, to po prostu zapobiegliwy…;)
    a ja dziś wrzuciłam list do skrzynki, ale nie wiem, czy dotrze przed weekendem, a posłałam na akademik.

  12. Lilithin Says:

    Chiaro, dziękuję, jak dotrze, to dam znać. Ale to tak czy siak dopiero po weekendzie, bo wybieram się do domu 😉


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s