Czytatnik

"To już wasza sprawa, na co trwonicie czas i pieniądze. Ja sobie poczytam, bo życie jest krótkie."

I jak tu… Maj 27, 2010

Filed under: Miejsca/wydarzenia — Lilithin @ 10:52
Tags:

… nie mieć dobrego humoru mimo złamanej ręki, niemożności pojawienia się na spotkaniu z Kazimierzem Kutzem przez przeciągającą się wizytę u chirurga, konieczności pisania prac zaliczeniowych, zaległych tłumaczeń, braku lokum na wakacje i braku czasu na czytanie, kiedy człowiek przechadza się uliczkami wrocławskiej starówki, świeci słońce, jest pięknie i widzi takie oto kolorowe kamienice:

Tak prezentuje się ulica Malarska. Swoją drogą, bardzo odpowiednia nazwa. Spotkałam się z opiniami, że budynki są zbyt pstrokate, kiczowate, że przypominają kolorowe landrynki. Landrynki lubię i tak odmalowane kamienice absolutnie nie rażą mojego poczucia estetyki, wręcz przeciwnie. A jak Wam się podoba kolorowa ulica Malarska?

 

14 Responses to “I jak tu…”

  1. moni Says:

    Malarska jest MALOWNICZA!:)

  2. Edith Says:

    śliczna jest🙂 uwielbiam takie kolorowe kamienice🙂

  3. Kalina Says:

    Ulica z kamienicami zawsze jest śliczna.
    Mie rozumiem dlaczego odeszliśmy od tego sposobu zabudowy na rzecz chaosu betonowych kup.
    A jak kamienice są kolorowe to jest jeszcze śliczniej

    • nutta Says:

      Taka jest teraz tendencja malowania elewacji.
      Wrocław kochałam dawniej, teraz i zawsze:)
      Lecz się i dochodź do formy.

  4. Anhelli Says:

    Wydaje mi się, że nie podobają się tylko tym, którzy nie przepadają za bawarską stylistyką ;]

    pozdrawiam i życzę rychłego powrotu do zdrówka🙂

  5. matylda_ab Says:

    Oj, a co z Twoją ręką? Gdzie się tak urządziłaś?

  6. Tucha Says:

    Aż nabrałam ochoty aby się wybrać do Wrocławia, ostatnio (jakieś 3 miesiące temu😉 wróciła stamtąd koleżanka i była zachwycona🙂

  7. Agnes Says:

    Śliczna. Mam na Malarskiej rodzinę!🙂 Ale jak tam byłam ostatnim razem, to te kamienice nie były takie kolorowe🙂

  8. Sara Says:

    Byłam, widziałam:p Czasami jestem częstym gościem we Wrocławiu:P A mam nadzieję, że to piękne słoneczko, będzie jeszcze długo świeciło… Przez tegoroczną zimę znienawidziłam tą porę roku:P (zimę)

  9. Esencja Says:

    Ulica Malarska podoba mi się bardzo. Żeby jeszcze w Lublinie więcej było odrestaurowanych kamienic;).
    Powrotu do sprawności ręki życzę.

  10. Lilithin Says:

    Moni, Edith,🙂

    Kalino, ja też tego nie rozumiem.

    Nutto, Wrocław jest cudowny!

    Anhelli, dziękuję.

    Matyldo, złamałam rękę przewracając się na śliskiej powierzchni, tj, na błocie😉

    Tucha, to się wybierz! Może na jakąś kawę skoczymy🙂

    Agnes, to może jest okazja na kolejne odwiedziny😉

    Saro, no właśnie słońce chwilę poświeciło, a dziś znowu deszcz😦

    Esencjo, dziękuję.

  11. wow, śliczne!
    co ja bym dala, zeby chociaz czesc starówki u mnie w Gliwicach wygladala tak ładnie…

  12. chiara76 Says:

    wrzuciłam Ci dzisiaj do skrzynki zaległy list, to pewnie w połowie tygodnia go otrzymasz.

  13. Lilithin Says:

    Papierowa latarnio, w Gliwicach to tylko Zwycięstwa tak ładnie wygląda😉 Ale na Czestochowskiej też pięnie odnowili jedną kamienicę jakiś czas temu (ok. 2 lata;) )

    Chiaro, dzięki, otrzymałam dziś🙂


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s