Czytatnik

"To już wasza sprawa, na co trwonicie czas i pieniądze. Ja sobie poczytam, bo życie jest krótkie."

„Brak wiadomości od Gurba” – Eduardo Mendoza Październik 18, 2010

Filed under: Przeczytane — Lilithin @ 18:04
Tags: ,

Na czym polega prawdziwa przyjaźń? Między innymi na tym, że kiedy nadchodzi taka sytuacja, jedna strona nie zawaha się powiedzieć dosadnie tej drugiej, jeśli coś jej się nie spodoba i nikt się nie obrazi, przyjaźń przetrwa i nadejdą jeszcze dni, w których dwóch przyjaciół będzie się wspólnie zaśmiewać do łez.

Mam nadzieję, że z książkami Mendozy łączy mnie właśnie taka przyjaźń. Przeczytałam „Brak wiadomości od Gurba” i bardzo chciałabym napisać, że świetna, że boska, że lepsza niż wszystko inne albo, że chociaż utrzymuje poziom o detektywie lumpie. Mendozę uwielbiam niemal bałwochwalczo, ale tym razem było tylko poprawnie. Owszem, przeczytałam zmagania kosmity na hiszpańskiej ziemi błyskawicznie. Ale czytałam szybko, bo i forma specyficzna (dziennik pokładowy), i książka krótka. Owszem, zaśmiałam się kilka razy.  Ale śmiech był wymuszony raczej i taki jakby z dowcipów opowiadanych przez nielubianego wujka na urodzinach babci. Owszem, całkiem mi się podobało. Ale całkiem w wypadku Mendozy to za mało. Oczekiwania mam zdecydowanie większe i poprzeczka stoi wysoko. Tymczasem „Brak wiadomości od Gurba” to najsłabsza książka Mendozy, jaką czytałam.

Nie mam jednak za złe Mendozie tej książki. Prawdziwa przyjaźń nie zerwie się pod jednym li rozczarowaniem i będę czekać na kolejne pozycje autora.

 

14 Responses to “„Brak wiadomości od Gurba” – Eduardo Mendoza”

  1. Isabelle Says:

    Chciałam ostatnio kupić tę książkę, ale pan księgarz powiedział, że nie jest warta 30 zł i żebym lepiej coś innego kupiła… i tak też uczyniłam . A Pan księgarz streścił mi całą, wraz z zakończeniem😉

  2. Beatrix Says:

    Może kiedyś jak upoluję w bibliotece to przeczytam, ale z zakupem zdecydowanie się wstrzymam.😉

  3. Agnes Says:

    A niech to, pierwszy raz słyszę o takim księgarzu!

  4. zosik Says:

    Tak, tak. Mnie też hmm… nieco rozczarował? Nazwijmy to jednak wypadkiem przy pracy i nadal Mendoza u mnie w czołówce

  5. milvanna Says:

    Bardzo fajny wpis:) Zaufam Ci i tę książkę na razie sobie odpuszczę.pozdrawiam!

  6. Lilithin Says:

    Isabelle, to bardzo fajny pan księgarz!

    Beatrix, to najlepsze wyjście🙂

    Agnes, aż trudno uwierzyć, że taki istnieje, prawda?

    Zosik, ja też mu wybaczam to potknięcie😉

    Milvanna, dzięki🙂

  7. kasjeusz Says:

    Widzisz, a niektórzy – w tym ja – zaczęli swoją przygodę z Mendozą od tej powieści właśnie i bardzo się na autorze zawiedli. Kolejność ma jednak znaczenie.😉 A teraz desperacko próbuję wymienić tę pozycję na inną, ale nie mogę znaleźć chętnego do transakcji.😉

    Pozdrawiam ciepło!

  8. Lilithin Says:

    Kasjeusz, wielka szkoda, że nie Twoja przygoda z Mendozą nie zaczęła od trylogii o detektywie lumpie😦 Wtedy na pewno zawód byłby mniejszy, lub nie byłoby go wcale🙂

  9. moni Says:

    a ja właśnie od tej książki chciałam swoją przygodę z Mendozą rozpocząć ;/ Może lepiej będzie jeśli poszukam czegoś innego? Albo może zanim sięgnę, powstanie kolejna, jedna z tych lepszych:)

  10. kala Says:

    Ja chwilowo mam wolne od Mendozy😉 Skończyłam z nim przygodę na książce „Prawda o sprawie Savolty”. Może kiedyś do niego wrócę – tymczasem na stosie czeka Llosa😉

  11. Lilithin Says:

    Moni, nie zaczynaj od tego, naprawdę lepiej zacząć od „Przygody fryzjera damskiego”🙂

    Kala, a czytałaś inne książki Mendozy? Czy tylko „Prawdę…”?

  12. moni Says:

    Dziękuję Lilithin za polecankę🙂 będę pamiętać!

  13. milvanna Says:

    Zgadzam się!Przygodę z Mendozą naprawdę warto zacząć od „Przygód…”:)

  14. tuszemposzybie Says:

    mendoza czeka na mnie❤


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s