Czytatnik

"To już wasza sprawa, na co trwonicie czas i pieniądze. Ja sobie poczytam, bo życie jest krótkie."

„The Age of Orphans” – Laleh Khadivi Kwiecień 8, 2012

Filed under: Przeczytane — Lilithin @ 09:57
Tags: ,

Każdy z nas pewnie pamięta szkolne lata i lekcje historii – daty kolejnych zaborów, granice zmieniające się tak, aby wchłonąć polskie tereny. Pamiętam nauczycielkę przejmującym głosem opowiadającą o próbach germanizacji i rusyfikacji Polaków, o zakazie używania języka polskiego. Pamiętam też, że te opowieści jakoś nie robiły na mnie większego wrażenia, nie przynosiły większych emocji. Nie wiem dlaczego. Po lekturze „The Age of Orphans” zastanawiam się, czy Kurdowie kiedykolwiek będą mogli powiedzieć na lekcjach swojej historii, że ich państwo nie istniało na mapie świata, że w części tureckiej Kurdystanu przez pewien czas zabroniono używać kurdyjskiego… I czy uczniowie słysząc o tych wszystkich wydarzeniach, będą przeżywali je na swój sposób, czy podchodzili do nich z dystansem i lekkim wzruszeniem ramion.

„The Age of Orphans” to debiutancka powieść urodzonej w Iranie Laleh Khadivi, która po wybuchu Islamskiej Rewolucji wyjechała z rodziną, aby osiedlić się w Stanach Zjednoczonych. Podczas lektury cały czas się zastanawiałam, czy autorka nie ma kurdyjskich korzeni, bo pisała z tak wielką subtelnością i delikatnością, że wydawało mi się, że osoba spoza tej kultury nie byłaby w stanie oddać całej palety emocji, jak to udało się Khadivi. Dowiedziałam się jednak, że pisarka poświęciła długie godziny w bibliotece badając kulturę i historię Kurdów.

Mówiąc najprościej „The Age of Orphans” to historia kurdyjskiego chłopca, który po przegranej walce z armią szacha, zostaje do niej wcielony, gdzie dostaje nowe imię i nową, budowaną na siłę  tożsamość. Chłopiec od najmłodszych lat jest uczony, że jego największym grzechem i przewinieniem jest jego pochodzenie. Dzięki własnemu okrucieństwu, którym tak naprawdę próbuje wybić Kurda z siebie, szybko awansuje i zostaje wysłany do Kermanshah, gdzie się urodził i spędził dzieciństwo, a gdzie teraz ma działać przeciwko własnym ludziom. Te kilka zdań o fabule jednak w żaden sposób nie oddają piękna powieści. Khadivi oddaje głos nie tylko głównemu bohaterowi, ale też ptakom, portrecie króla czy synowi piekarza. Powstaje wielogłosowa, liryczna opowieść, wzruszająca, a miejscami też okrutna.

Dla mnie to do tej pory najlepsza przeczytana książka w tym roku, którą dostałam od Chihiro, za co serdecznie dziękuję. Trafiłaś idealnie!

Rozmowa Rezy (imię nadane mu na cześć szacha przez wojskowego lekarza po wcieleniu do perskiej armii) z przełożonym:

„- Ile masz lat?

– Dziewiętnaście. Tak mi powiedziano.

– Widzę, że stacjonowałeś w koszarach w Nevabad odkąd skończyłeś 7 lat.

– Tak, Agha.*

– Gdzie się urodziłeś?

– W Zargos, Agha, niedaleko Kermanshah. Tak myślę.

[…]

– Czy jesteś świadomy, że twoja własna krew jest odpowiedzialna za twoje słabości?

– Tak, Agha.

– Czy odczuwasz skruchę?” **

* Agha – termin używany w stosunku do męskiego przełożonego, „yes, Agha” to coś na kształt angielskiego „yes, sir” – przyp. i tłum L.

** Khadivi, Laleh. The Age of Orphans. Bloomsbury. London: 2010. S. 158-9.

Reklamy
 

One Response to “„The Age of Orphans” – Laleh Khadivi”

  1. […] Z tych 44 tytułów na blogu wspomniałam jedynie o 24. Nie znaczy to, że książki nieobecne na blogu niewarte są rozmawiania o nich, bo znajduje się wśród nich zdecydowany numer 1 w kategorii non-fiction, czyli “Mumbaj. Maximum City” Suketu Mehty. Na wyróżnienie zasługuje też “Czytając Lolitę w Teheranie” Azar Nafisi i “Miedzanka” Filipa Springera. Jeśli chodzi o powieści, to  Susan Abulhawa i jej “Wiatr z północy” wciąż nie dają o sobie zapomnieć. Świetne były też “Wypalone cienie” Kamili Shamsie i “The Age of Orphans” Laleh Khadivi. […]


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s