Czytatnik

"To już wasza sprawa, na co trwonicie czas i pieniądze. Ja sobie poczytam, bo życie jest krótkie."

„Bodily Harm” – Margaret Atwood Marzec 24, 2013

Filed under: Przeczytane — Lilithin @ 20:20
Tags:

„Nie wiedziała, jak wygląda nowa dziewczyna Jake’a. Dla Rennie była tylko ciałem bez głowy, nagim lub ubranym w czarną koszulę nocną. Tym samym, czym Rennie była wcześniej dla niego. ‚Czym jest kobieta?’ Jake kiedyś zapytał. ‚Głową z dołączoną cipą czy cipą z dołączoną głową?'”

Kiedy lekarze diagnozują u Rennie raka, jedynym ratunkiem jest mastektomia. Po operacji kobieta nie potrafi zaakceptować siebie na nowo i odczuwa, że również jej partner nie potrafi ukryć rozczarowania jej nowym ciałem. Rennie uświadamia sobie, że cały czas Jake ją jedynie uprzedmiotawiał, ale mimo to poszukuje potwierdzenia własnej wartości w oczach innego mężczyzny na karaibskiej wyspie, na którą się wybiera, aby dojść do siebie i przy okazji napisać podróżniczy artykuł do magazynu.

Rennie chce grać w tenisa, leżeć na plaży i spędzać miło czas. St Antoine stoi jednak u progu rewolucji i daleko jej do turystycznego raju. Rennie wielokrotnie broni się przed relacjonowaniem politycznych wydarzeń z wyspy. Chce być bezstronna, obojętna i nie ma zamiaru mieszać się w sprawy wyspy. Nie pasuje to po pierwsze do zadania, jakie postawił jej wydawca – napisać zwyczajny i nieco przewidywalny artykuł o tym, co warto zobaczyć, gdzie dobrze zjeść itp. A po drugie, Rennie nie zajmuje się poważnymi tematami, jej działka to lifestyle, czyli mało istotne i mało ambitne teksty o najnowszych trendach.

Czy Rennie obudzi się ze swego odrętwienia? Czy do końca będzie sądziła, że polityka braku interwencji jest najlepszym wyborem „słodkich Kanadyjczyków”? Czy nadal będzie pozwalała mężczyznom traktować się jako seksualny obiekt? Fanom Atwood łatwo przewidzieć, czy bohaterka przejdzie swoistą transformację, czy zostanie przy swoim wygodnym, ale pozbawionym głębszego sensu życiu. Nie o końcowy efekt jednak tu chodzi, a o samo zadawanie pytań, a to Atwood robi po mistrzowsku.

Bodily Harm

Reklamy